<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>The Oryginal</title>
<link>http://www.theoryginal.pun.pl</link>
<description> The Oryginal</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>gry</title>
<link>http://www.theoryginal.pun.pl/viewtopic.php?pid=26#p26</link>
<guid isPermaLink="false">26@http://www.theoryginal.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<a href="http://krakow.menelgame.pl/change_please/1566657/" target="_blank" rel="nofollow"><img class="postimg" src="http://inodes.pennergame.de/kr_PL/signaturen/29899.jpg" alt="http://inodes.pennergame.de/kr_PL/signaturen/29899.jpg" /></a>]]></description>
<pubDate>Wtorek 20 Lipiec</pubDate>
<comments>Wtorek 20 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title>Wojsko</title>
<link>http://www.theoryginal.pun.pl/viewtopic.php?pid=25#p25</link>
<guid isPermaLink="false">25@http://www.theoryginal.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[szermierz - 120 - lucienSeth<br /><br />procarz - 40 - lucienSeth<br /><br />łucznik - 140 - lucienSeth<br /><br />hoplita - 120 - lucienSeth<br /><br />kawalerzysta - 22 - lucienSeth<br /><br />rydwan - 10 - lucienSeth<br /><br />katapulta -<br /><br />harpia -<br /><br />meduza -<br /><br />minotaur -<br /><br />mantykora -<br /><br />centaur -<br /><br />pegaz -<br /><br />cyklop - 2<br /><br />hydra -]]></description>
<pubDate>Czwartek 8 Lipiec</pubDate>
<comments>Czwartek 8 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title>Stocznia</title>
<link>http://www.theoryginal.pun.pl/viewtopic.php?pid=24#p24</link>
<guid isPermaLink="false">24@http://www.theoryginal.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[łódź transportowa - 27 - lucienSeth<br /><br />birema - 5 - lucienSeth<br /><br />statek ogniowy - 2 - lucienSeth<br /><br />brander -<br /><br />szybki statek transportowy -<br /><br />trirema -<br /><br />statek kolonizacyjny - 1 - lucienSeth]]></description>
<pubDate>Czwartek 8 Lipiec</pubDate>
<comments>Czwartek 8 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title>na luzie</title>
<link>http://www.theoryginal.pun.pl/viewtopic.php?pid=23#p23</link>
<guid isPermaLink="false">23@http://www.theoryginal.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Siedzi wędkarz nad wodą ,rybki łowi?<br />Na spacerku idzie młoda dziewczyna , i widząc sidzącego wędkarza pyta?,Biorą-odpowiada wędkarz ,a gdzie tam. Ale dziewczyna widzi cegłówkę na głowie wędkarza, wię z ciekawości pyta?.Panie a na co panu ta cegła na głowie?-Wędkarz odpowiada :jak daszmi buzi to Ci odpowiem.Dziewczyna odpowiada o.... nie!. Poszła kawałek dalej, ale sumienie nie daje jej spokoju ,wię wraca i odpowiada ,no dobra , ale powie Pan mi po co panu ta cegła-OK.<br />Stało się tak jak się stało i wędkarz odpowiada. Widzisz panienko, ja siedzę tu cały dzień i na wędkę nie złowiłem nic, a na cegłę jeteś już czwarta.]]></description>
<pubDate>Czwartek 8 Lipiec</pubDate>
<comments>Czwartek 8 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title>na luzie</title>
<link>http://www.theoryginal.pun.pl/viewtopic.php?pid=22#p22</link>
<guid isPermaLink="false">22@http://www.theoryginal.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Jest II wojna światowa. Polacy i Niemcy chowają się w okopach. Mija tydzień, mijają dwa tygodnie- nikt nikogo nie zabija. W końcu Polacy się wkurzyli i opracowali taktykę- &quot;Jakie jest najsłynniejsze niemieckie imię?&quot;, &quot;No chyba Hans, nie?&quot;, &quot;Dobra to robimy tak: Wszyscy krzyczą Hans, jeżeli któryś się podniesie to zabijamy!&quot;.<br />No i krzyczą:<br />-Hans!<br />-Ja?!- Zabijają.<br />I znowu:<br />-Hans!<br />-Ja?!- Zabijają.<br />Tak 2 tygodnie, Polacy szybko pną się ku zwycięstwu. No to Niemcy postanowili wykorzystać ich taktykę- &quot;Jakie jest najsłynniejsze polskie imię?&quot;, &quot;Chyba Stachu...&quot;, &quot;Dobra to wiecie co robic.&quot;<br />No i krzyczą:<br />-Stachu!<br />-Stacha nie ma! To ty Hans?<br />-Ja]]></description>
<pubDate>Czwartek 8 Lipiec</pubDate>
<comments>Czwartek 8 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title>na luzie</title>
<link>http://www.theoryginal.pun.pl/viewtopic.php?pid=21#p21</link>
<guid isPermaLink="false">21@http://www.theoryginal.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Poszedł ksiądz na targ kupić coś do jedzenia, bo miał mieć w parafii wizytację biskupa i biskup miał zostać na kolację.<br />Podszedł do gościa z rybami i mówi:<br />- Oj, jaka piękna, duża ryba!<br />Sprzedawca na to:<br />- Pięknego skur... złapałem, co?<br />Ksiądz się obruszył:<br />- Panie, ja wszystko rozumiem - piękna duża ryba, ale żeby zaraz przy księdzu takie epitety wstyd!<br />Sprzedawca wyjaśnia:<br />- Ale proszę księdza - skur... to jest nazwa tej ryby, tak samo jak płotka, okoń czy pstrąg.<br />- Aaa no to w porządku. Poproszę tego skur... Przygotuję go na kolację z biskupem.<br />Przychodzi ksiądz na parafię pokazuje rybę siostrze zakonnej.<br />Zakonnica:<br />- O jaka piękna duża ryba.<br />A ksiądz na to:<br />- Ładnego skur... kupiłem, co?<br />Zakonnica:<br />- Ale co ksiądz - takie słownictwo?<br />A ksiądz wyjaśnia, że to ta ryba się nazywa skur... - tak jak inne, płoć czy szczupak.<br />- Aaaa. to rozumiem.<br />Ksiądz polecił zakonnicy żeby ta przygotowała skur... na kolację z biskupem.<br />Stoi zakonnica w kuchni, skrobie rybę a tu wchodzi kucharka.<br />- O jaka piękna duża ryba - mówi kucharka.<br />Siostra na to:<br />- Piękny skur..., prawda?<br />- Ależ co siostra? Nie poznaję! - obrusza się kucharka.<br />A siostra, że ta ryba się nazywa skur... - tak jak inne się nazywają, karp czy lin.<br />Siostra kazała przygotować skur... na kolację z biskupem. Wieczorem przyjeżdża biskup, siada przy stole z księdzem i zakonnicą. Kucharka wnosi główne danie - rybę.<br />Ksiądz biskup:<br />- Jaka piękna, duża ryba!<br />Na to proboszcz:<br />To ja tego skur... znalazłem i kupiłem.<br />Odzywa się zakonnica:<br />- A ja tego skur... skrobałam.<br />Na to włącza się kucharka:<br />- A ja tego skur.... usmażyłam i przyrządziłam.<br />Ksiądz biskup uśmiechnął się, wyjął z torby litr wódki i mówi:<br />- Kur... widzę, że tu sami swoi!]]></description>
<pubDate>Czwartek 8 Lipiec</pubDate>
<comments>Czwartek 8 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title>na luzie</title>
<link>http://www.theoryginal.pun.pl/viewtopic.php?pid=20#p20</link>
<guid isPermaLink="false">20@http://www.theoryginal.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Dwie blondynki oglądają telewizję<br />-jedna do drugiej mówi :<br />-o zobacz Benedykt XVI<br />-druga pyta :<br />-a Kubica który ???????]]></description>
<pubDate>Czwartek 8 Lipiec</pubDate>
<comments>Czwartek 8 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title>na luzie</title>
<link>http://www.theoryginal.pun.pl/viewtopic.php?pid=19#p19</link>
<guid isPermaLink="false">19@http://www.theoryginal.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Przechodzi marynarz obok bacy i pyta się:<br />-Ahoj baco, co robicie?<br />a baca na to:<br />-A hoj was to obchodzi!]]></description>
<pubDate>Czwartek 8 Lipiec</pubDate>
<comments>Czwartek 8 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title>na luzie</title>
<link>http://www.theoryginal.pun.pl/viewtopic.php?pid=18#p18</link>
<guid isPermaLink="false">18@http://www.theoryginal.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Pewien facet po ciężkiej chorobie musiał mieć amputowany &quot;interes&quot;. Jednak z braku odpowiedniego implantu lekarz zaproponował, że przyszyją mu trąbę słonia. Po roku przychodzi na kontrolę.<br />- Jak się sprawuje nowy organ?<br />- To, że muszę nim wodę pić jakoś przeżyję, ale gdy przechodzę obok sadu - wyciąga się i zrywa jabłka.<br />- To źle?<br />- On mi je w dupę wkłada.]]></description>
<pubDate>Czwartek 8 Lipiec</pubDate>
<comments>Czwartek 8 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title>na luzie</title>
<link>http://www.theoryginal.pun.pl/viewtopic.php?pid=17#p17</link>
<guid isPermaLink="false">17@http://www.theoryginal.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Przychodzi facet do lekarza-kobiety.<br />- Proszę pani, ja mam taki problem, że mam erekcję 24 godziny na dobę. Co pani mi da?<br />- Całodzienne wyżywienie, nocleg i 1500 zł miesięcznie]]></description>
<pubDate>Czwartek 8 Lipiec</pubDate>
<comments>Czwartek 8 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title>na luzie</title>
<link>http://www.theoryginal.pun.pl/viewtopic.php?pid=16#p16</link>
<guid isPermaLink="false">16@http://www.theoryginal.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Przyjeżdża mąż z żoną na porodówkę. Po chwili rodzą się bliźniaki, ale są rude. Żona mówi do lekarza:<br />- Panie doktorze, co ja powiem mężowi na te rude dzieci, skoro ja i on jesteśmy ciemni?<br />Lekarz na to, żeby powiedziała mężowi, aby przyszedł do jego gabinetu. Mężczyzna przychodzi i lekarz pyta:<br />- Uprawia pan seks z żoną raz na tydzień?<br />- Nie.<br />- A raz na miesiąc?<br />- Nie.<br />- Raz na pół roku?<br />- Tak.<br />- To widzisz Pan, coś tym zardzewiałym sprzętem narobił.]]></description>
<pubDate>Czwartek 8 Lipiec</pubDate>
<comments>Czwartek 8 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title>na luzie</title>
<link>http://www.theoryginal.pun.pl/viewtopic.php?pid=15#p15</link>
<guid isPermaLink="false">15@http://www.theoryginal.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Jasiek, kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół.<br />Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do domu. Matka na to:<br />- Jasiu coś ty zrobił! Natychmiast idź i sprzedaj tego misia.<br />Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce.<br />Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:<br />Jasiu: - Kup pan misia.<br />Facet : - Spadaj chłopcze.<br />Jasiu: - Bo będę krzyczał.<br />Facet: - Masz pięćdziesiąt złotych i siedź cicho.<br />Jasiu: - Oddaj misia.<br />Facet: - Nie oddam.<br />Jasiu: - Oddaj, bo będę krzyczał.<br /><br />Sytuacja powtórzyła się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i całą furę szmalu jeszcze przytargał). Matka do Jasia:<br />- Jasiek chyba Bank obrabowałeś!? Natychmiast idź do księdza i się wyspowiadaj!<br />Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:<br />- Ja w sprawie Misia...<br />- Spier..... już nie mam kasy!]]></description>
<pubDate>Czwartek 8 Lipiec</pubDate>
<comments>Czwartek 8 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title>na luzie</title>
<link>http://www.theoryginal.pun.pl/viewtopic.php?pid=14#p14</link>
<guid isPermaLink="false">14@http://www.theoryginal.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Przychodzi wędkarz nad jezioro. Wycina przerębel i zarzuca wędkę. Mija godzinę i nic. Dupa mu zmarzła, wnet przychodzi drugi wędkarz, obok niego wycina przerębel i zarzuca wędke. Po chwili: jedna rybka, druga, trzecia...<br />Ten pierwszy wkurzony mówi:<br />- Ja już tu jestem godzinę, dupa mi zmarzła, nic nie złowiłem, a ty sobie tu przychodzisz i po chwili złowiłeś tyle<br />ryb. Jak to robisz?!<br />- Łołałumłae młemłe!<br />- Co?!<br />- Łołałumłae młemłe!<br />Cooo?!!!<br />Ten drugi wypluwa co ma w ustach i krzyczy:<br />- Robaki muszą być ciepłe!]]></description>
<pubDate>Czwartek 8 Lipiec</pubDate>
<comments>Czwartek 8 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title>na luzie</title>
<link>http://www.theoryginal.pun.pl/viewtopic.php?pid=13#p13</link>
<guid isPermaLink="false">13@http://www.theoryginal.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Do wędkarza podpływa krokodyl:<br />- Biorą?<br />- Nie<br />- To olej ryby, chodź sie wykąpać!]]></description>
<pubDate>Czwartek 8 Lipiec</pubDate>
<comments>Czwartek 8 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title>na luzie</title>
<link>http://www.theoryginal.pun.pl/viewtopic.php?pid=12#p12</link>
<guid isPermaLink="false">12@http://www.theoryginal.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[- Sąsiedzie! Dokupiłem sobie 10 ha pola!<br />- Wiem. Pański koń powiesił się za stodołą]]></description>
<pubDate>Czwartek 8 Lipiec</pubDate>
<comments>Czwartek 8 Lipiec</comments>
</item>
</channel>
</rss>
